JAK NAJPROŚCIEJ UNIKNĄĆ INFEKCJI W NOWYM ROKU SZKOLNYM

Zaczyna się niebawem nowy rok szkolny, zaczynają także i zmartwienia odnośnie do zaazków i wirusów, z którymi nasze pociechy zetkną się w przedszkolach i szkołach. Czy przeziębień, infekcji i chorób dałoby się uniknąć? Całkowicie nie uda się nikomu, ale istnieje kilka naprawdę niewiarygodnie prostych, aczkolwiek bardzo efektywnych metod unikania infekcji.
Nasze dzieci mają małe szanse na zachorowanie jeśli są zadbane. Musimy troszczyć się o ich odpoczynek, prawidłowy sen, zdrowe jedzenie i …nawodnienie. Choć wydaje się to może dziwne niektórym, ale zaburzona gospodarka wodna nie wpływa korzystnie na odporność. Nie wiecie jak sprawdzić czy dziecko pije odpowiednio dużo? o tym powie nam kolor moczu. Im ciemniejsza barwa – tym mniej nawodnione jest dziecko.
A skoro już o wodzie mowa to szokujący jest fakt, że tak często zapominamy o zwykłym myciu rąk! Nadal wielu Polaków nie robi tego po wyjściu z toalety, nie myjemy rąk po korzystaniu z innych wspólnych sprzętów – komputerów, wózków sklepowych, klamek w publicznych miejscach. Dzieci trzeba nauczyć tego by często myły ręce, zwłaszcza przed jedzeniem, po skorzystaniu z toalety, po powrocie ze szkoły czy z zabaw na podwórku.  Dlaczego? Bo to właśnie w ten sposób najczęściej zarażają się chorobami! Zarazki lubią się także „zabierać” z dziećmi ze szkoły na ubraniach. Zawsze pamiętajmy by dziecko miało na zmianę odzież po szkole i nie chodziło w tej samej! No i oczywiście – starajmy się nie tylko trzymać nasze dzieci z dala od chorych, ale też odpowiedzialnie nie posyłajmy kaszlących i kichających pociech do szkoły, bo nie mamy z kim ich zostawić. To nie tylko samolubne i nieodpowiedzialne, to także narażanie innych na zakażenie!

Dodaj komentarz