CZY JECHAĆ/LECIEĆ Z MALUSZKIEM NA WAKACJE?
To pytanie, zadane w tytule, często trapi świeżo upieczonych rodziców – kiedy można bezpiecznie zabrać maleństwo w podróż? Pediatrzy podkreślają, że w pierwszym miesiącu zycia dziecka należało by się jednak powstrzymac przed podróżami, które nie są absolutnie konieczne. Organizm dziecka dopiero „oswaja” świat zewnetrzny. Przez to dziecko jest szczególnie wrażliwe na patogeny i zmienne warunki otoczenia. Niemniej, już po 6 tygodniach nad wyjazdem można się zastanowić, trzeba być jednak do niego wyjątkowo dobrze przygotowanym. Co to oznacza?
Podróż podróży nierówna. Co innego musimy brać pod uwagę w chwili, kiedy wybieramy samolot, a co innego – kiedy chcemy wyruszyć w podróż własnym autem. Jednak, nawet mimo wielogodziinej jazdy, ta druga opcja jest lepsza. Czemu? Jadąc samodzielnie samochodem możemy zrobić wiele przerw i dokładnie tam, gdzie zaplanujemy. Dziecko , szczególnie małe, nie będzie też narażone na kontakt z obcymi ludźmi, o których chorobach nic przeciez nie wiemy. Tymczasem, wybierając samolot, pamiętajmy by próbowac zająć takie miejsce, w którym maksymalnie odgraniczymy dziecko od kontaktu z innymi. Musimy je stale trzymać przy sobie. A różnice ciśnień pokonamy, karmiąc malucha w czasie startu i odlotu. Trzeba też stale nawilżać skórę dziecka, np. roztworem soli morskiej i mieć przy sobie wszystkie niezbędne rzeczy: pieluszki, ubranka, kosmetyki, farmaceutyki… Natomiast w aucie dziecko będzie bezpiecznie zapięte w foteliku, najlepiej jednak z tyłu, gdyż w wypadku umieszczenia fotelika tyłem do kierunku jazdy w przednim siedzeniu – o czym niewiele osób może wie – sprawiamy, że poduszki powietrzne nie będą aktywne. No i jeszcze kwestia klimatyzacji – jesli jest duzy upał – można ją zastosować, jednak musi być odgrzybiona i oczyszczona, by uniknąc np. zakażenia bakterią legionelli. Ponadto nie wolno narażać dziecka na znaczne róznice temperatur.
No i najczęsciej pojawiajace się na forach pytanie: czy zabierać malutkie dzieci do egzotycznych krajów? Odpowiedzi jest tyle, co podróżujących. Jednak przeważają głosy odradzające – po pierwsze egzotyczne upalne krainy powodują, że dzieci się szybko męczą, plażowanie nie jest dla nich atrakcją a rodzice nie mają chwili spokoju. Malutkie dzieci są też narażone na kontakt z obcymi patogenami i niekoniecznie dobrze to znoszą. jednak – wybór nalezy do rodziców. Niemniej po każdej podróży wskazane jest by zabrać maluszka do lekarza, nawet, jeśli wydaje nam się zdrowiutki jak rybka…na wszelki wypadek.
