BŁĘDY RODZICÓW W CZASIE UPAŁÓW. CZEGO NIE ROBIĆ?
Zaczęły się wakacje a wraz z nimi gorące słońce i letni wypoczynek. Niestety wielu rodziców w czasie gorąego lata popełnia w opiece nad dziećmi mnóstwo błędów. Oto te najczęstsze.
1. Złe przechowywanie produktów z filtrem UV – niewiele osób zdaje sobie sprawę, że można je przechowywac jedynie w temteraturze od 5 do 25 stopni. Inaczej krem się psuje! Potem nie bądźmy zdziwieni, że po kremie dziecko ma uczulenie lub w ogóle jego skóra nie została należycie ochroniona.
2. Jazda samochodem nie chroni przed promieniowaniem! „Promieniowanie może nas również dosięgnąć w samochodzie – szyby zatrzymują promienie UVB, ale nie UVA. Narażone na nie mogą być również osoby przebywające w słonecznym mieszkaniu w pobliżu okna, a tak upalne dni spędzają nieraz osoby starsze. Szyba przepuszcza ok. 80 proc. promieniowania UVA. Ono nie daje rumienia, więc nie ma tego ostrzeżenia, że słońce działa. Sytuacja jest o tyle gorsza, że promieniowanie UVA dociera do skóry właściwej. Działa więc głębiej i bardziej nieodwracalnie, bo niszczy włókna kolagenowe, a po drodze także naskórek.”
3. Arbuzy, cytrusy, świeże zioła, ogórki i jogurty są najelpsze do jedzenia w czasie upału. Unikać należy gorących zup, smażonych mięs i produktów nadmiernie solonych. I nie – lody wcale nie są najlepszym wyjściem!
4. Dzieci nie powinny przebywać zbyt długo na słońcu bo grozi im ptrzgrzanie organizmu. Zamiast witaminy D3 będą miały udar słoneczny!
5. Trzeba pić, pić i pić – niegazowaną woda mineralną.
